Winnipeg, Stan i milionowy pal śrubowy
Po przyjeździe do Winnipeg czekał nas długi dzień, z trzema sesjami zdjęciowymi! Zaczęliśmy od spotkania ze Stanem Higginsem, głównym partnerem Postech Manitoba i Kenora, jego prawą ręką Dale'em Plettem oraz wykonawcą Warrenem Koopem, przed wartym niemal milion domem, który stał niemal w całości na palach śrubowych Vistech. Ta urocza rezydencja na przedmieściach Winnipeg leży blisko rzeki i jest otoczona dużymi drzewami. Miękki grunt i surowy zimowy klimat Manitoby to poważne problemy dla budownictwa w tym regionie. Aby je zniwelować, Stan zamontował pale śrubowe, około trzydziestu, i z radością wyjaśnia, że „ten dom można przekazywać z pokolenia na pokolenie, bo pale są ocynkowane i się nie poruszą”.
Dzień dopiero się zaczynał, a miłe niespodzianki pojawiały się jedna po drugiej. Bliżej śniadania ruszyliśmy do małej dzielnicy mieszkaniowej w Winnipeg, w której Habitat for Humanity nabyło ostatnią dostępną działkę. Organizacja, której celem jest ułatwianie dostępu do mieszkań osobom mniej zamożnym, zaprosiła prasę na wyjątkowe wydarzenie: montaż milionowego pala śrubowego Vistech i przekazanie czeku na 6 500 dol. od Vistech! „Chcieliśmy, by milionowy pal był znaczący dla nas i dla naszej firmy. Pomyśleliśmy: z kim lepiej połączyć siły niż z Habitat for Humanity, by uczcić to osiągnięcie?”, wyjaśnił Matthew Barrington, dyrektor ds. sprzedaży, marketingu i CSR. Przyjechał prosto z centrali w Sherbrooke, by podkreślić więź siedziby z partnerami.
By jeszcze mocniej podkreślić wagę tego montażu, Stan wkręcił pal na żywo przed kamerą. Ten milionowy pal, pomalowany na złoto na tę okazję, posłuży jako symbol dla pracowników Habitat for Humanity. „Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi Vistech”, mówi Sandy Hopkins, dyrektor oddziału stowarzyszenia w Manitobie. „Znamy ich produkty. Jesteśmy szczególnie dumni, że wybrali właśnie nas na to wydarzenie.”
Dla Stana ten pal znaczy więcej niż liczba. To przede wszystkim zaszczyt i piękny dowód uznania. „Szczerze, mógł to być inny partner. Mamy tu świetny zespół w Vistech i jestem bardzo dumny, że robię to w imieniu firmy. Ale naprawdę, milion pali śrubowych w Kanadzie… Gdy pomyślisz, że większość naszych kontraktów to zlecenia dla osób prywatnych, to znaczy, że setki klientów zaufały nam od 1995 roku”, rozważa z przejęciem. „To dla mnie największy dowód zaufania!”
Aby zakończyć dzień z przytupem, Stan podzielił się z Mariem pasją do szybkiej jazdy. Ludzie z Vistech, których poznaliśmy w podróży, mają lekkie, dobroduszne poczucie humoru i była to prawdziwa przyjemność spędzać z nimi czas! Po wszystkim zjedliśmy doskonałą kolację w Inferno's Bistro, świętując milionowy pal, koniec długiego dnia zdjęć i urodziny naszego dyrektora zdjęć, Maxa.
Załatwiwszy sprawy w Winnipeg, wróciliśmy na drogę i ruszyliśmy do Saskatoon!